Aktualności

„Elektryki”? Tak, ale tylko premium

Serwis CleanTechnica opublikował majowe wyniki rejestracji aut elektrycznych w Europie. Markowej tabeli przewodziła Tesla, ale co ważne, w czołówce nie znalazł się żaden przedstawiciel segmentu samochodów popularnych.

EX90 SOP

Eksperci, politycy, przedstawiciele branży – kogo by nie spytać, odpowiedź będzie na ogół podobna: rozwój elektromobilności mogą napędzić mniejsze, tańsze miejskie modele. Tu upatrują również swoich szans „przyjezdni” z Chin, oferując (bądź zapowiadając) auta, które mają rywalizować ceną.

Tyle teorii. Praktyka dowodzi, że zainteresowaniem cieszą się, przynajmniej na razie,  przede wszystkim pojazdy z segmentu premium. W maju listę najpopularniejszych elektrycznych marek (BEV, PHEV) otwierała Tesla (co akurat nie dziwi) z udziałem na poziomie 10,5 proc., ale i na kolejnych pozycjach próżno szukać przedstawicieli brandów wolumenowych. Pozycję wicelidera zajęło bowiem BMW (10,3 proc. udziału) przed Mercedesem (9 proc.), Volvo (8,8 proc.) i Audi (6,7 proc.). Dopiero na szóstej lokacie uplasował się Volkswagen (6,2 proc.), na siódmej zaś Peugeot.

Słabość sztandarowej marki nie przeszkodziła VW Group na zdominowanie europejskiego rynku (w sumie 20,1 proc. udziałów wszystkich marek koncernu) po części z uwagi na nie najlepsze wyniki Grupy Stellantis, która w zeszłym miesiącu utraciła 1,5 proc. udziałów. W efekcie brandy producenta odpowiadały jedynie za 11,7 proc. sprzedaży „elektryków”. TOP5 uzupełniły Grupa BMW (10,9 proc.), Geely-Volvo (10,7 proc.) oraz Tesla (10,5 proc.). Poza czołówką znalazły się za to Mercedes (9,5 proc.) oraz Hyundai-Kia, które, liczone razem, zgromadziły 8,1 proc. A dalej? Przepaść, bo trudno inaczej określić rezultat aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi na poziomie 5 proc.

Na koniec popatrzmy na ofertę modelową. Jedynką pozostaje cały czas Model Y, który w maju trafił do 11,2 tys. odbiorców, ale już pozycja wicelidera może zaskakiwać – ta należy bowiem do Volvo EX30 (8,3 tys. szt.). BEV szwedzkiego producenta wyprzedził Teslę Model 3 (7,9 tys.), daleko w tyle zostawiając licznych przedstawicieli VW Group – Audi Q4 e-Tron (6,7 tys.); VW ID.4 (5,9 tys.), VW ID.3 (5,7 tys.) oraz Skodę Enyaq (5,3 tys.). W TOP10 zakończyło badany okres MG4 – 5,1 tys. aut w maju wystarczyło do podsumowania miesiąca na dziewiątej pozycji. Niezły wynik chińskiej marki nie zmienia jednak ogólnego obrazu zdominowanego przez auta droższe i z większych segmentów.

Fot. media.poznajvolvo.pl

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Szokujące przejęcie we Francji
Redakcja
12/7/2024
Aktualności
Ekologia to nasz wybór
Redakcja
12/7/2024
Aktualności
Jednomarkowy wielomarkowym
Redakcja
12/7/2024
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.