Firma do tej pory trochę anonimowa dla wielu osób śledzących sytuację w branży motoryzacyjnej, choć przy tym niezwykle istotna. Nexperia jest bowiem producentem półprzewodników dostarczającym rocznie ponad 100 miliardów jednostek z udziałem w rynku (deklarowanym przez firmę) na poziomie 9,7 proc. Choć rola Nexperii nieco różni się w zestawieniu z graczami, takimi jak tajwańskie TSMC (tworzenie własnych komponentów vs. produkcja na zamówienie), firma dostarcza czołowym europejskim i amerykańskim graczom produkty nieodzowne przy wytwarzaniu aut.
Ostatnie ruchy na arenie międzynarodowej sprawiły jednak, że dalsze funkcjonowanie Nexperii jest zagrożone. 30 września rząd Holandii postanowił przejąć kontrolę nad wywodzącą się z Niderlandów firmą, argumentując decyzję obawą o możliwy transfer technologii z Nexperii do spółki matki – chińskiego Wingtechu. W odpowiedzi władze w Pekinie zabroniły chińskiemu oddziałowi firmy oraz jego podwykonawcom eksportowanie niektórych gotowych części wytwarzanych w Państwie Środka. Kilka dni później – 14 października Nexperia ogłosiła, że dotychczasowy dyrektor zarządzający Zhang Xuezheng, będący także założycielem Wingtechu, został zastąpiony na stanowisku przez Stefana Tilgera.
Dlaczego do tej wymiany ciosów w ogóle doszło? Prawdopodobnie z uwagi na narastający konflikt między Chinami oraz USA. Jak podaje serwis Automotive News, już w grudniu 2024 r. Wingtech został umieszczony przez Amerykanów na czarnej liście firm technologicznych podlegających dodatkowym kontrolom. Pod koniec września wspomniane kontrole miały zostać rozszerzone także na podmioty podlegające, co w tym przypadku odbiłoby się właśnie na Nexperii.
Do jak najszybszego rozwiązania sytuacji wezwały już zarówno europejska ACEA, jak i amerykański Alliance for Automotive Innovation (AAI). Część producentów miała poinformować Reutersa, że niektóre fabryki odczują skutki sporu już w przyszłym miesiącu. Niderlandzki rząd zapowiedział, że w najbliższych dniach ma dojść do rozmów z chińską delegacją, których celem będzie zniesienie ograniczeń eksportowych na produkty Nexperii. W 2024 r. firma uzyskała przychód rzędu 2 mld dol., zaś 60 proc. sprzedaży było skierowanych do podmiotów związanych z przemysłem motoryzacyjnym.



