Aktualności

Polska: niewielki spadek także w listopadzie

Jak wynika z danych CEPiK-u, w listopadzie zarejestrowano w Polsce 47,6 tys. samochodów osobowych oraz dostawczych do 3,5 t, czyli o 6,3 proc. mniej niż rok wcześniej oraz o 4,6 proc. więcej niż w październiku. Na miesiąc przed końcem roku łączny spadek wolumenu rejestracji wynosi 24 proc.

Dane opublikowane po dwóch dekadach listopada wskazywały, że branża ma szansę zakończyć miesiąc na plusie. Tak się nie stało, ale poniesione straty nie są duże. Zarejestrowano 41,7 tys. nowych samochodów osobowych, o 8,15 proc. (3,7 tys. szt.) mniej niż przed rokiem. Zgodnie z prognozami cząstkowymi dobrze poradziły sobie auta dostawcze – 5,9 tys. nowych pojazdów oznacza zwiększenie sprzedaży o 9,6 proc. (+522 szt.).

Wyniki rynku samochodowego w listopadzie na terenie kraju wypadają dobrze na tle innych dużych gospodarek Unii Europejskiej. Polska poradziła sobie dużo lepiej niż osłabiona lockdownem Francja (-27 proc.) oraz Hiszpania (-19 proc.). Nieco gorzej wypadły również Włochy (-8 proc.). Lepszy od Polski wynik uzyskały natomiast Niemcy, gdzie wolumen spadł o zaledwie 3 proc. Eksperci wskazują, że spadek sprzedaży to do pewnego stopnia wynik wysokiej bazy. Z drugiej strony, tegoroczny listopad miał o jeden dzień roboczy więcej względem 2019 r.

Ranking najpopularniejszych marek nie uległ większym zmianom. Liderem rynku wśród aut osobowych cały czas pozostaje Toyota, która zwiększyła swoją przewagę nad resztą stawki, sprzedając w listopadzie 6,2 tys. aut (o 1,2 tys. więcej od drugiej w tabeli Skody). Łącznie od początku roku klienci zarejestrowali 54,3 tys. aut tej marki, o 3,8 proc. mniej niż przed rokiem, co pozwoliło Toyocie uzyskać 14,4-proc. udział w rynku. W tym okresie Skoda sprzedała 51 tys. szt. (-18,1 proc.), a zajmujący najniższy stopień podium Volkswagen – 32,1 tys. szt. (-34,9 proc.). Na 4. miejscu uplasowała się Kia, na 5. – Renault (jeśli jednak obecna dynamika sprzedaży się utrzyma, to na ostatniej prostej może wyprzedzić tę markę siostrzana Dacia).

Wśród najpopularniejszych modeli doszło do niewielkich przetasowań. Liderem sprzedaży w okresie styczeń-listopad pozostaje Skoda Octavia, a po piętach depczą jej Toyota Corolla i Toyota Yaris. Za to na czwartym miejscu Dacia Duster – najpopularniejsze auto w listopadzie – zastąpiła Skodę Fabię. Jedynym modelem z TOP5, który po 11 miesiącach roku zaliczył wzrost – i to nie byle jaki, bo 11-procentowy – jest wspomniany Yaris.

Spadki rejestracji w październiku i listopadzie, miesiącach przypadających na drugą falę pandemii, są więc stosunkowo nieduże. A co w grudniu? Najlepszym prezentem dla dealerów będzie stabilizacja i przewidywalność. Obyśmy zamknęli ten szalony rok – mimo wszystko – w nie najgorszych nastrojach.

Dane: IBRM Samar

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
Zobacz również
Aktualności
Bemo z nagrodą dla najlepszego dealera flotowego
Redakcja
22/1/2021
Aktualności
Volkswagen przekroczył normy emisji CO2. O włos
Redakcja
22/1/2021
Aktualności
Autogala odebrała Nagrody Rynku
Redakcja
22/1/2021
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.