Jeżeli w kolejnych miesiącach branża motoryzacyjna nad Wisłą utrzyma dotychczasową dynamikę sprzedaży (a o to nie powinno być trudno) na koniec roku liczba rejestracji nowych pojazdów może przekroczyć nawet 650 tys. szt., pozostawiając daleko w tyle rezultat z 2019 r., gdy na polskie drogi wyjechało 625 tys. aut.
Do bardzo dobrego wyniku wolumenowego przyczyniły się rezultaty zanotowane przez autoryzowanych sprzedawców w sierpniu. Przed miesiącem zarejestrowano bowiem 42,5 tys. samochodów osobowych (+14,6 proc.) oraz 4,8 tys. pojazdów dostawczych (+0,42 proc.).
Sierpniowym liderem w segmencie osobówek została Toyota z wynikiem zbliżonym do ubiegłorocznego (7,2 tys.; +0,42 proc.). Do niewielkich zmian doszło także w Skodzie, która poprawiła rezultat z sierpnia 2024 r. o 5,32 proc. (3,9 tys.). Dość nieoczekiwanie podium w zeszłym miesiącu uzupełnił natomiast Hyundai, sprzedając przeszło 3,5 tys. nowych pojazdów (+51 proc.), więcej niż wyprzedzające go w klasyfikacji całorocznej Volkswagen (2,8 tys.; +12,93 proc.) oraz Kia (2 tys.; -16,56 proc.).
Pozycję numer jeden wśród marek premium zachowało BMW (2,3 tys.; +22 proc.), które podtrzymało dobry trend notowany od początku roku – mniej powodów do zadowolenia mają za to Mercedes (2 tys.; -6,47 proc.) oraz Audi (2 tys.; -15,69 proc.).
TOP10 zamknęły, choć już ze znacznie niższymi wolumenami, Dacia (1,5 tys.; +7,18 proc.) i Renault (1,2 tys.; +7,89 proc.). Rumuńska marka ma za sobą dobry rok i można się spodziewać, że utrzyma obecne 9. miejsce do końca roku. A dalej? Barierę 1 tys. szt. przekroczyły w sierpniu jeszcze trzy brandy: MG (1,2 tys.; do pierwszej dziesiątki chińskiemu producentowi zabrakło siedmiu aut), Ford (1,1 tys.; +15,49 proc.) oraz Cupra (1,1 tys.; +12,53 proc.).
Słabo poszło natomiast Lexusowi, bo 894 nowe pojazdy w sierpniu to o 22,26 proc. mniej niż przed rokiem, a przy tym najgorszy pod kątem dynamiki zmian wynik w TOP20. Duże spadki notowały także sklasyfikowane na niższych pozycjach marki japońskie: Mazda (417 szt.; -67,13 proc.) wraz z Hondą (322 szt.; -36,24 proc.).
A kto zamknął miesiąc na dużym plusie? Jeśli pominiemy chwilowo przedstawicieli Państwa Środka, to przede wszystkim… inne brandy japońskie, takie jak Subaru (134 szt.; +168 proc.), Suzuki (787 szt.; +41,8 proc.) czy Mitsubishi (213 szt.; +91,89 proc.). Uwagę zwracają też marki należące do Grupy Stellantis – Citroen (757 szt.; +158 proc.), Fiat (225 szt.; +125 proc.) oraz Alfa Romeo (181 szt.; +98,9 proc.).
Przejdźmy jednak do motoryzacji chińskiej, bo walka o podium w tym segmencie była przed miesiącem niezwykle zażarta – niemal identyczny wynik (pozycje 20-22 w zestawieniu wszystkich marek) zanotowały Jaecoo (568 szt.), BYD (565 szt.) i Omoda (559 szt.). Chińską czołówkę uzupełnia wreszcie BAIC (419 szt.), który w tej wewnętrznej rywalizacji powoli wydaje się ustępować głównym konkurentom. W sumie jednak producenci zza Wielkiego Muru odpowiadali w sierpniu za 8,9 proc. rejestracji nowych aut – tegoroczne wzrosty wolumenowe w Polsce to zatem w dużej mierze ich zasługa.



