Aktualności

Sprzedaż aut: Europa odżywa?

Wyniki dwóch największych rynków motoryzacyjnych UE mogą sugerować, że najgorsze już za nami. We Francji i w Niemczech spadki sprzedaży zamknęły się w granicach 10 proc., a dealerzy przekonują, że aut jest coraz więcej.

W trakcie ostatnich miesięcy branża samochodowa nie miała specjalnych powodów do radości. Kolejne miesiące znaczących ubytków wolumenowych, a do tego brak jasnej odpowiedzi na pytanie, kiedy to się skończy, pogarszały, i tak już napiętą, sytuację sektora automotive. Wydaje się jednak, że najgorsze, przynajmniej pod kątem dostępności pojazdów, jest już za nami, co potwierdzają w rozmowach chociażby dealerzy Volkswagena.

Potwierdzają to również wyniki Niemiec i Francji, które po bardzo słabym kwietniu (spadki rzędu 22-23 proc.) ograniczyły w maju straty do 10 proc. Przed miesiącem z salonów naszego zachodniego sąsiada wyjechało 207,2 tys. samochodów, a łącznie od początku roku – 1,01 mln (-9,3 proc.). Niekwestionowanym liderem niemieckiego rynku pozostaje Volkswagen, który w samym tylko maju sprzedał 38,8 tys. aut (-14,3 proc.). W zmaganiach o pozycję wicelidera wzięły z kolei udział Mercedes (18 tys., +23,4 proc.), BMW (17,2 tys., -12,8 proc.) i Audi (16,3 tys., -12,3 proc.). Na uwagę zasługują również Opel (13 tys., +5,5 proc.) oraz Ford (12,1 tys., +4,5 proc.). Z kryzysu nadal nie może natomiast wygrzebać się Skoda, która w maju zmniejszyła sprzedaż o ponad 30 proc.

We Francji przed miesiącem zarejestrowano 126,9 tys. aut. W okresie styczeń-maj tamtejszy rynek skurczył się o 17 proc. względem 2021 r. (i aż o 36 proc. w zestawieniu z rokiem 2019). Numerem jeden nad Sekwaną w bieżącym roku pozostaje Peugeot, który w samym maju musiał jednak uznać wyższość Renault (26,1 tys. vs. 22,6 tys. szt.). Francuskie podium ze sporą stratę uzupełnia Citroen (12,3 tys., -29,5 proc.), ale tuż za jego plecami czai się Volkswagen (10,9, -32,4 proc.).

Nawet o takich wynikach mogą tylko pomarzyć dealerzy z Rosji. W maju, w wyniku sankcji i niedoborów części, tamtejszy rynek samochodowy zanotował załamanie rzędu 84 proc. Spośród przeszło dwudziestu zakładów produkcyjnych działających w Rosji obecnie otwarte są tylko dwa, a ogromnych spadków nie uniknęły nawet marki chińskie – Haval zmniejszył sprzedaż o 72 proc., a Geely – o 55 proc.

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Rada UE za zakazem aut spalinowych od 2035 roku
Redakcja
29/6/2022
Aktualności
Jest salon Forda z autami używanymi
Redakcja
28/6/2022
Aktualności sponsorowany
Szansa dla dealera, korzyść dla klienta
Redakcja
28/6/2022
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.