Koncern, choć ma w swoim portfolio marki Daihatsu i Hino, stoi jednak przede wszystkim sprzedażą Toyoty i Lexusa. Uwidaczniają to po raz kolejny wyniki obu marek – ustanowiły one bowiem w minionym roku sprzedaż 10 538 807 aut (+3,7 proc. r/r). Samochody Toyoty i Lexusa są chętnie wybierane w Azji (3 285 605 szt.), Ameryce Północnej (2 929 660 szt.), Japonii (1 501 263 szt.) oraz Europie (1 182 551 szt.).
Toyota i Lexus pochwaliły się także wzrostem sprzedaży zelektryfikowanych modeli, przekładającym się na łącznie około 5 mln szt. Klienci wybierali najchętniej pełne hybrydy (HEV): 4 443 503 szt.; +7 proc. r/r. Wzrosty pojawiły się także w „elektrykach” (BEV), które osiągnęły sprzedaż na poziomie 199 137 szt. (+42,4 proc. r/r), ale i hybrydach plug-in (PHEV): 183 845 szt.; +19,5 proc. r/r. Pod kątem wzrostu wyjątkowo dobrze poradziły sobie zwłaszcza miękkie hybrydy: 177 152 szt.; +86,8 proc. r/r.
Z fabryk Toyota Motor Corporation wyjechało w 2025 r. 11 221 960 samochodów, co oznacza wzrost o 5,7 proc. r/r. Podobnie jak w roku 2024, europejskie zakłady przekroczyły liczbę 800 tys. wyprodukowanych pojazdów.
Przypomnijmy, że pierwsze miejsce w zestawieniu TOP20 najchętniej wybieranych marek aut osobowych nad Wisłą w 2025 r. zdobyła Toyota. Dane PZPM-u wskazują, że samochody japońskiego brandu zostały zarejestrowane w liczbie 92 128 szt. (-11,3 proc. r/r), co przekłada się na 15,42 proc. udziału w rynku. Drugie miejsce przypadło Skodzie (65 513 szt.; +8,9 proc. r/r), a trzecie – Volkswagenowi (42 932 szt.; +11,8 proc. r/r).



