Aktualności

Trzeci miesiąc wzrostów w Europie

W październiku na terenie Unii Europejskiej zarejestrowano 746 tys. nowych samochodów osobowych, o 12,2 proc. więcej niż przed rokiem. Wyniki branży napędzały Volkswagen i Toyota.

Chociaż jest zdecydowanie za wcześnie, aby wysnuwać jakiekolwiek daleko idące wnioski, wzrostowego trendu w europejskiej motoryzacji nie sposób nie zauważyć. Przed miesiącem segment automotive nie tylko zanotował trzeci dodatni wynik z rzędu, ale też po raz pierwszy od bardzo wielu miesięcy skala wzrostów była dwucyfrowa. Ale są też złe wieści, bo nawet jeśli branża podtrzyma tempo z października, to perspektywy na zakończenie roku 2022 na plusie pozostają nikłe, żeby nie powiedzieć dosadniej – nie ma na to szans. Według danych ACEA od początku roku na unijne drogi wyjechało 7,53 mln nowych pojazdów, o 662 tys. szt. mniej niż w 2021 r. (-8,1 proc.). A przecież ubiegłoroczna baza, ograniczona problemami podażowymi, jest znacznie niższa od wolumenów osiąganych przez sektor przed wybuchem pandemii.

Tak jak we wrześniu, tak i teraz wzrost odnotowało 21 z 26 członków UE. Wśród największych gospodarek UE najlepiej radzą sobie Niemcy – i to zarówno w ostatnim okresie (+16,8 proc.), jak i na przestrzeni całego roku (-5,5 proc.), a także Hiszpanie (+11,7 proc. w październiku; – 5,8 proc. od stycznia). W tym gronie możemy uwzględnić również Wielką Brytanię, jeśli tylko nie ograniczymy się do granic Unii. Gorsze nastroje towarzyszą natomiast branży we Włoszech i Francji. Pomimo lepszych wyników w trzecim kwartale, od początku 2022 r. z tamtejszych salonów wyjechało o 150 tys. nowych aut mniej (kolejno -13,8 proc. i -10,3 proc.). Powodów do zadowolenia nie ma także Polska, która co prawda w skali całorocznej wypada powyżej unijnej średniej, ale w ostatnich miesiącach – już niekoniecznie.

Pod kątem markowym trwa ofensywa Grupy Volkswagen oraz Toyoty, które w ostatnim czasie są głównym motorem napędowym wzrostu całej branży. Wyniki jednostkowe nie do końca oddają jednak sytuacje poszczególnych producentów, dlatego warto odnieść tegoroczne wolumeny do danych z 2019 r. I tak – Grupa Volkswagen, która w analogicznym okresie przed trzema laty sprzedała 2,74 mln aut, w 2022 r. zatrzymała się na 1,89 mln szt. Stellantis, a w zasadzie Grupy PSA i FCA spadły z 2,6 mln do 1,53 mln. Najbardziej poszkodowaną marką w firmowym portfolio okazał się Opel, który skurczył się o połowę. Podobne straty poniosła w tym czasie także marka Renault, która ciągnęła w dół wyniki całego koncernu.

Do poziomu sprzed pandemii wrócili za to producenci z Azji, Hyundai i Toyota. Dzięki dobrym wynikom japoński koncern przeskoczył w europejskiej hierarchii Mercedesa i BMW. Wyników Hyundaia i Toyoty nie zdołały natomiast powtórzyć inne wschodnie marki. Większość z nich – Nissan, Mazda, Mitsubishi czy Honda – w ciągu ostatnich trzech lat zmniejszyła liczbę rejestracji nawet o 50 proc.

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Grupa Zasada: premiera kampera Hymer Venture S
Redakcja
8/12/2022
Aktualności
Apple rezygnuje z w pełni autonomicznego auta?
Redakcja
7/12/2022
Aktualności
Duży wzrost rejestracji w Niemczech
Redakcja
6/12/2022
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.