Aktualności

Dealerzy dla Ukrainy

Organizują transport, wynajmują mieszkania i kupują najpotrzebniejsze produkty. Dealerzy nie pozostają bezczynni wobec dramatu milionów ukraińskich uchodźców szukających w naszym kraju schronienia.

Pomoc dla ogarniętej wojną Ukrainy dociera ze wszystkich stron. Ochoczo angażują się w nią także przedstawiciele naszej branży. O wielu inicjatywach można dowiedzieć się z relacji w mediach społecznościowych (za pośrednictwem social mediów można się też w akcje włączyć).

Zbiórki „z dowozem”

W salonach Motorpol Wrocław (dealer Volkswagena, SEAT-a i Skody), lubelskiego dealera BMW Best Auto, firmy Adamowscy ze Starogardu Gdańskiego (Renault i Dacia) oraz w wielu, wielu innych na terenie całej Polski prowadzone są zbiórki artykułów pierwszej potrzeby, jak żywność, artykuły medyczne, środki czystości czy ciepła odzież. Hojne wsparcie na ten cel płynie z zarządów firm, ale angażują się także pracownicy, zachęcając do tego bliskich i znajomych. Produkty zawożone są do punktów wyznaczonych przez lokalne organizacje lub bezpośrednio na granicę. Część darów zostaje przekazana w głąb Ukrainy, by ratować życie miejscowej ludności oraz walczących na froncie żołnierzy (33 palety wody po picia, które zakupiła Grupa Cichy-Zasada, dotarły do Ukraińców w otoczeniu wojskowego konwoju).

W jaki jeszcze sposób pomagają dealerzy? Grupa Autorud (z salonami Volkswagena, Audi, Skody, Seat-a i Cupry) odpowiedziała na liczne potrzeby podopiecznych ukraińskich Domów Dziecka, którzy znajdują tymczasowy dach nad głową w odpowiednio do tego przygotowanych salach gimnastycznych stalowowolskich szkół. Część dzieci trafia później do innych placówek w Polsce, a część do ośrodków za granicą. Kilku pracowników firmy jeździ na granicę polsko-ukraińską, by tam pomagać m.in. w punktach recepcyjnych. Organizowana jest również pomoc przy poszukiwaniu pracy dla przybyłych z Ukrainy kobiet. Z kolei załoga i zarząd firmy BMW Best Auto od początku rosyjskiej inwazji spędzają noce na przejściu granicznym w Zosinie, gdzie uchodźcom wydawane są przygotowane przez firmę ciepłe posiłki.

Istotną formą pomagania jest również przekazanie środków finansowych na zbiórki prowadzone przez zaufane instytucje. Wielomarkowa Grupa Gezet wsparła na przykład Stowarzyszenie Studentów Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, które w porozumieniu z medykami walczącymi na froncie zbiera pieniądze na zakup leków oraz materiałów medycznych dla ukraińskich szpitali. Grupa Krotoski (dealer Volkswagena, Audi, Škody i Porsche) zobowiązała się zaś przekazać 1 proc. przychodu z działalności serwisów mechanicznych, wygenerowanego w marcu 2022 roku, wybranemu przez zarząd podmiotowi świadczącemu pomoc humanitarną uchodźcom. Okres ten może zostać przedłużony w zależności od bieżących potrzeb.

Można także – jak zrobiła to związana z Fordem warszawska firma Auto Nobile – ogłosić w mediach społecznościowych gotowość do pomagania w bardzo różny sposób. Chętnych do skorzystania z tej propozycji nie zabrakło.

Pracownicy i zarząd firmy BMW Best Auto pomagają uchodźcom na przejściu
granicznym w Zosinie. Uchodźcom wydawane są przygotowane przez firmę ciepłe posiłki

Łańcuch pomocy

Niektóre inicjatywy są skoordynowane bardzo precyzyjnie. Grupa Cichy-Zasada w trzech największych miastach, na terenie których prowadzi działalność (w Warszawie, Krakowie i Poznaniu), zorganizowała specjalne sztaby pomocowe. – Każdy ze sztabów ma lidera i to on podejmuje decyzje, jakie lokalne inicjatywy i potrzeby wesprzeć – mówi Grzegorz Basiński, kierownik ds. BHP i PPOŻ w Grupie Cichy-Zasada, koordynujący także wszystkie działania społeczne Grupy.

Jak wiadomo, wiele polskich firm zatrudnia obywateli Ukrainy, a ci najlepiej orientują się, co aktualnie najbardziej potrzebne jest ich rodakom. Zwykle również sami włączają się w działania organizowane przez pracodawcę, jak ma to miejsce w poznańskiej firmie BMW Smorawiński. Busa, którym pomoc dostarczana jest na granicę, dealer załadował najpotrzebniejszymi darami: środkami higienicznymi, ubraniami dla dzieci i dorosłych, matami, kocami, wodą i suchą żywnością.

We wspólne działania chętnie angażują się także partnerzy biznesowi i bywa, że dzięki tym kontaktom zdecydowanie łatwiej również „celować” pomoc. Jeden z dealerów, właśnie w porozumieniu z działającymi na miejscu pracownikami swego kontrahenta, przekazał partie żywności i artykułów pierwszej potrzeby dla kilkudziesięciu uchodźców rozlokowanych w domach polskich mieszkańców. W transporcie znalazły się też produkty spożywcze ufundowane przez inne współpracujące z dealerem podmioty.

Nasi rozmówcy zgodnie podkreślają, że choć państwowe służby działają z pełnym zaangażowaniem, dzięki oddolnym inicjatywom pomoc może dotrzeć do potrzebujących znacznie szybciej. Jednocześnie warto zaznaczyć, że spora część dealerskich akcji pomocowych podejmowana jest w porozumieniu z lokalnymi samorządami. Właściciel salonu Volkswagena i Skody Grzegorz Gabło, prowadzący swą działalność w Krośnie niedaleko polsko-ukraińskiej granicy, zainicjował szereg tego typu działań wśród dealerów z sieci. – W pierwszym dniu wojny wysłałem do znajomych oraz firm z grupy Volkswagena maila z prośbą o włączenie się w pomoc. Już kilkanaście godzin później zaczęły przybywać ciężarówki wypełnione kocami, śpiworami, łóżkami polowymi i artykułami medycznymi przeznaczonymi na wyposażenie zbombardowanych szpitali (w tym dla oddziałów noworodkowych) oraz jedzeniem i chemią gospodarczą. Nasz sztab kryzysowy przyjmuje to wszystko do magazynów i przesortowane adresuje bezpośrednio do Ukrainy – mówi Grzegorz Gabło. Przedsiębiorca współpracuje z władzami Krosna, a te z kolei od władz miast partnerskich z Ukrainy otrzymują informacje, co aktualnie jest najbardziej potrzebne. Tamtejsi wolontariusze transportują dary do strefy działań wojennych. Miasto Krosno zwróciło się również do samorządów partnerskich z Europy Zachodniej, skąd także spływają potrzebne artykuły. Dzięki zaangażowaniu wielu firm łatwiej koordynować akcje i wysyłać transporty. Grzegorz Gabło zachęca do współpracy wszystkie dealerstwa, które chciałyby włączyć się w działania pomocowe, ale nie mają pomysłu jak to zrobić.

Bohaterzy naszego artykułu udostępniają też samochody wraz z kierowcami instytucjom czy organizacjom chcącym przekazać dary albo przywieźć ludzi. – Właściciele firm zatrudniających Ukraińców proszą nas, byśmy pomogli sprowadzić ich rodziny lub znajomych – przyznaje Grzegorz Basiński z Grupy Cichy-Zasada.

Grzegorz Gabło zainicjował szereg akcji pomocowych wśród dealerów
Volkswagena

Wsparcie długoterminowe

Przedsiębiorcy mają świadomość, że dla osób przyjeżdżających do Polski największe znaczenie ma pomoc długoterminowa, którą także – na miarę swoich możliwości – starają się organizować. Zarząd firmy Toyota Bielany wziął na siebie utrzymanie rodziny, zapewniając mieszkanie, wyżywienie, dostęp do opieki medycznej i pomoc w opiece nad dziećmi. Kobieta i troje małych dzieci zamieszkali w wynajętym przez firmę mieszkaniu na początku marca. – Obawiam się, że wojna będzie miała swoje skutki jeszcze długo, a firmie łatwiej wziąć odpowiedzialność za rodziny uchodźców w dłuższym, nawet kilkuletnim okresie – podkreśla Marzena Wnukowska-Bąk, kierownik biura zarządu Toyoty Bielany.

Identyczne działania podejmuje Grupa Cichy-Zasada, która pomogła swoim pracownikom z Ukrainy w sprowadzeniu do Polski bliskich oraz uruchomiła wsparcie finansowe dla tych rodzin. Współwłaściciel grupy Mirosław Cichy w porozumieniu z lokalną gminą udostępnił uchodźcom w swojej prywatnej nieruchomości pod Poznaniem 40 miejsc noclegowych. – Podobną inicjatywę rozważamy pod Warszawą, gdzie posiadamy dwa magazyny, które moglibyśmy zaadaptować do celów noclegowych. Analizujemy możliwości i szukamy partnera – zdradza przedstawiciel dealerstwa Grzegorz Basiński.

Długa droga

Związek Dealerów Samochodów przygotowuje zaś obecnie dealerską „mapę pomocy” na rzecz długofalowego wsparcia dla osób uciekających przed wojną w Ukrainie. Dzięki temu powstać ma lista firm dealerskich, które byłyby w stanie udostępnić pojazdy potrzebne do transportu ludzi i towarów, zapewnić legalne zatrudnienie czy zakwaterowanie dla przybywających osób.

Nie sposób wymienić wszystkich dealerów oraz akcji podejmowanych na rzecz pomocy ofiarom rosyjskiej agresji. Nasi rozmówcy deklarują, że nadal będą oferować wsparcie. Warto upowszechniać tego typu inicjatywy i wzajemnie się inspirować. Pamiętając o tym, że walka ze skutkami wojny za naszą granicą, to nie sprint, a maraton, który wymaga siły i wytrwałości na znacznie dłuższym dystansie.

Skontaktuj się z autorem
Emilia Jakubowska
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Pierwszy taki salon Kii w Europie
Redakcja
26/5/2022
Aktualności sponsorowany
Wszystkie dane na miejscu
Redakcja
26/5/2022
Aktualności
Popularność „elektryków” napędza ceny surowców
Redakcja
25/5/2022
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.