Aktualności

Młodzi lakiernicy mają potencjał

Brak młodej, wykwalifikowanej kadry technicznej to problem, z którym dealerzy, a zwłaszcza ich działy blacharsko-lakiernicze, borykają się od lat. Czy nowy projekt przygotowany przez Axaltę da szansę na wyjście z impasu?

Przedstawiciele branży na różne sposoby próbują poradzić sobie z problemem braku młodych rąk do pracy. Dealerzy tworzą klasy patronackie w szkołach samochodowych w swojej okolicy, przyjmują praktykantów i w ten sposób starają się „wychować” sobie nowych pracowników. Dostawcy materiałów lakierniczych organizują konkursy, które mają zachęcić do uczestnictwa i wyłonić młodych techników z potencjałem. I chociaż każda taka inicjatywa jest z pewnością krokiem w dobrą stronę, to rezultaty, które udaje się w ten sposób uzyskać, są niewystarczające.

– Jako lider rynku lakierniczego w Polsce mamy świadomość, że do rozwiązania tego problemu potrzebne jest kompleksowe podejście i działania na dużą skalę. Wychodzimy do dealerów z wieloetapowym projektem o zasięgu ogólnopolskim, który naszym zdaniem ma realny potencjał, by rozwiązać problem braków kadrowych w dłuższej perspektywie – mówi Maciej Adamczuk, technical manager refinish systems w polskim przedstawicielstwie firmy Axalta.

PRZEŁAMAĆ STEREOTYPY

Jednym z założeń projektu, który proponuje swoim klientom Axalta, jest konieczność budowania świadomości zawodu lakiernika wśród młodzieży. Bo mimo że chętnych do nauki w szkołach samochodowych nie brakuje, to ogromna większość uczniów wybiera specjalizację mechanika. – Młodzi ludzie oglądają wyścigi samochodowe, w których biorą udział ich idole – jak Kubica czy Kajetanowicz – i są przekonani, że ich praca będzie wygląda

jak pit stop Formuły 1 – obrazuje sytuację Tomasz Borowiec, FLI key account manager w Axalta Polska. Jednocześnie zaś wiedza o zawodzie lakiernika jest wśród młodzieży znikoma, a w świadomości ogółu nadal pokutuje raczej ponury obraz sprzed kilkudziesięciu lat. – Często słyszymy, że jest to ciężka i monotonna praca w szkodliwych warunkach. Naszym zadaniem jest pokazanie, jak wygląda to obecnie: nie tylko w zakresie nowoczesnego sprzętu i technologii, atrakcyjnych zarobków i gwarancji zatrudnienia, ale przede wszystkim – ogromnych możliwości, które daje ten zawód – tłumaczy Adamczuk. Jak dodaje, firmie Axalta zależy, by młodzi ludzie mieli świadomość, że lakiernictwo to nie tylko rzemiosło, ale wręcz sztuka. – Osoby, które mają odpowiednie umiejętności techniczne, ale też talent i kreatywność, mogą zajść bardzo wysoko. Element pasji, która jest nieodłączną częścią tej pracy, to właśnie to, co może zainteresować potencjalnych kandydatów – przekonuje przedstawiciel Axalty.

PASJA NAJWAŻNIEJSZA

Ciekawym sposobem, by przyciągnąć młodzież, a jednocześnie zaprezentować jej wszystkie aspekty pracy, są choćby konkursy. Tegoroczne Mistrzostwa Młodych Lakierników w czasie Poznań Motor Show pokazały, że przy odpowiednim podejściu i organizacji można zachęcić do uczestnictwa naprawdę duże grono młodych ludzi. Axalta po raz kolejny nawiązała tu współpracę z V8 Team – organizacją, która od lat promuje zawód mechanika w Polsce i posiada w swojej sieci już ponad 1200 szkół (ale inaczej niż poprzednio, współpraca nie dotyczy już wyłącznie organizacji Mistrzostw Lakierników, lecz zakłada szerszy, wieloletni proces ukierunkowany na pozyskiwanie młodej kadry ze szkół). Zasięg, który udało się w ten sposób uzyskać, był dla organizatorów pozytywnym zaskoczeniem: do ogłoszonego wspólnie konkursu stanęło ponad 400 uczestników. W czasie przygotowań do mistrzostw specjaliści z Axalty zweryfikowali ich umiejętności, zaś do ścisłego finału zakwalifikowano 40 osób.

– Do mistrzostw podeszliśmy kompleksowo. Zaprosiliśmy do udziału naszych partnerów – firmy, które produkują najwyższej jakości urządzenia, sprzęt ochronny i akcesoria lakiernicze. Zadbaliśmy też o wartościowe nagrody dla uczestników finału, a unikalną atrakcją był występ artystów, którzy za pomocą aerografów tworzyli wyjątkowe obrazy. Chcieliśmy w ciągu jednego dnia, w sposób bardzo syntetyczny, pokazać szeroką paletę możliwości, jaką daje ten zawód – tak, by zarazić pasją jak największą liczbę osób – opowiada Tomasz Borowiec.

Przedstawiciele Axalty podkreślają, że celem konkursu było nie tylko wyłonienie najlepszych, ale przede wszystkim wyróżnienie młodych ludzi z potencjałem. – Zarówno w fazie przygotowań, jak i w czasie finału staraliśmy się wyłapać osoby, które wykazywały się entuzjazmem, pasją i talentem. Bo tego, w przeciwieństwie do umiejętności technicznych, nie da się nauczyć – podsumowuje Borowiec.

INWESTYCJA W KOMPETENCJE

Znalezienie potencjalnych kandydatów do zawodu lakiernika to oczywiście tylko pierwszy element długofalowego projektu. Mistrzostwa Młodych Lakierników pozwoliły na wytypowanie kilkudziesięciu osób, które w ciągu najbliższych miesięcy wezmą udział w programie szkoleń i praktyk zarówno w centrum szkoleniowym Axalty, jak i w dealerskich warsztatach współpracujących z firmą. Osoby odpowiedzialne za projekt podkreślają, że do tematu chcą podchodzić bardzo profesjonalnie. – Dużym problemem jest niestety brak ustalonego standardu branżowego dotyczącego tego, jak powinny wyglądać praktyki zawodowe. Zarówno poziom nauczania, jak i zaangażowania uczniów są skrajnie różne, co w konsekwencji często wpływa na niezadowolenie i zniechęcenie wszystkich zainteresowanych stron – tłumaczy Maciej Adamczuk. I dodaje: – Nasi klienci zauważają niekiedy, że praktykanci są do nich przysyłani „na siłę” i że brakuje im chęci. Z kolei młodzi niejednokrotnie nie potrafią dostrzec korzyści płynących z praktyk warsztatowych, co bywa związane z wykonywaniem przez nich prac niezwiązanych z przyszłym zawodem bądź nieatrakcyjną formą praktyk.

Axalta kreuje silne powiązania między warsztatami a szkołami zawodowymi. Mistrzostwa Młodych Lakierników podczas Poznań Motor Show to jeden z elementów

Projekt Axalty zakłada więc, że program praktyk jest dobrowolny, ale zarówno właściciele warsztatów, jak i uczniowie, mają jasne zadania do zrobienia. Firma, bazując na własnym know-how i doświadczeniach klientów z marką Drivus, opracowała już program szkoleniowy, który każdy z uczestników musi przejść krok po kroku. To precyzyjnie wytyczona, wieloetapowa ścieżka, która będzie wymagała rozwijania określonych kompetencji na poszczególnych poziomach. Po ukończeniu każdego z nich uczestnik otrzyma dyplom Axalty, będący gwarancją posiadania konkretnych umiejętności. Takie rozwiązanie jest korzystne dla wszystkich stron. Dzięki ujednoliceniu i ustrukturyzowaniu programu szkoleniowego właściciel czy kierownik lakierni będzie w stanie ocenić, jakie kwalifikacje posiada dana osoba i jakie zadania potrafi realizować. Z kolei dla przyszłych lakierników to pewność, że czas i wysiłek, który zainwestują w pracę, przełoży się na zdobycie niezbędnego doświadczenia.

POŁĄCZYĆ WSZYSTKIE ELEMENTY

– Zdajemy sobie sprawę, że problemu braków kadrowych w branży nie da się rozwiązać od ręki. Ale fakt, że już w pierwszym roku projektu udało nam się wytypować kilkadziesiąt młodych osób z dużym potencjałem, pokazuje, że w perspektywie kilku lat są realne szanse na wyłonienie znaczącej liczby przyszłych, wartościowych lakierników. Potrzeba tylko czasu i sprawnej organizacji, spójnych standardów oraz wspólnego wysiłku wszystkich uczestników rynku – mówi Tomasz Borowiec. Strategia Axalty jest przemyślana w taki sposób, by połączyć wszystkie elementy niezbędne do prawidłowego działania projektu. – Chcemy stworzyć trwałe powiązania i spójną komunikację między naszymi klientami i szkołami. Pracujemy także nad tym, by znaleźć ambasadora – kogoś, kogo młodzież zna i podziwia. Oczywiście po to, aby pomógł nam budować prawdziwy wizerunek tego zawodu – dodaje przedstawiciel firmy lakierniczej.

Specjaliści z Axalty nie ukrywają, że kluczową rolę w projekcie odgrywają sami dealerzy. To w dużej mierze od ich podejścia do programu szkoleniowego zależy jego powodzenie. – Jeśli właścicielom warsztatów uda się stworzyć dla młodzieży przyjazne środowisko pracy, pokazać nowoczesną technologię, a przede wszystkim benefity, które zapewnia ten zawód, to z dużym prawdopodobieństwem młodzi ludzie wrócą do nich po ukończeniu szkoły. Naszym zadaniem jest z kolei pokazanie kierownikom lakierni, jak przygotować młodych do fachu w profesjonalny i efektywny sposób – tłumaczy Maciej Adamczuk. Jak dodaje, projekt ma naprawdę wielką szansę na powodzenie, ale na sukces muszą pracować wszyscy, bo tylko zaangażowanie każdej ze stron pozwoli na wykorzystanie istniejącego potencjału i rozwój młodego pokolenia lakierników z wysokimi umiejętnościami i pasją do zawodu.

REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
W blogu siła
Redakcja
2/6/2023
Aktualności
Budmat Auto dealerem Fiata
Redakcja
2/6/2023
Aktualności
Używane „elektryki” z dużym spadkiem wartości
Redakcja
1/6/2023
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.