Komentarz

Zachować czujność

Zmiennych i niewiadomych nie brakowało już wtedy, gdy projektowaliśmy cele na pierwszy kwartał czy półrocze. Niestety, szybko okazało się, że czarne łabędzie latają ostatnio stadami, bo do spraw covidowych, zrywanych łańcuchów dostaw, problemów z produkcją aut czy niskiej podaży doszedł kolejny game changer – wojna w Ukrainie oraz związane z nią, choć nie tylko, wysoka inflacja i szybko rosnące stopy procentowe. Sytuacji nie ułatwiały też z pewnością liczne zmiany podatkowe, w tym reforma Polskiego Ładu. To wszystko sprawiło, że finansowanie samochodów stało się droższe, a sami klienci zaczęli uważniej liczyć domowe budżety. W efekcie spora część osób nie chce wchodzić w kolejne zobowiązania, tylko decyduje się na przykład na dłuższe użytkowanie dotychczasowego auta.

Obiektywnie patrząc, na rynku dzieje się wiele niepokojących rzeczy. Widać to zresztą po rejestracjach nowych pojazdów, gdzie w okresie styczeń– czerwiec odnotowano rok do roku ponad 13- proc. spadek (samochody osobowe i dostawcze do 3,5 t), a przecież już poprzedni rok nie był pod tym względem specjalnie dobry. Tu też wyraźną cezurą był koniec lutego, czyli rozpoczęcie rosyjskiej agresji za naszą wschodnią granicą, bo o ile wcześniej niższa sprzedaż aut wynikała głównie z ograniczonej dostępności, to po tym okresie po prostu zmniejszył się popyt (zwłaszcza w pierwszych tygodniach wojny). Częściowo był to efekt strachu społeczeństwa, a częściowo czynniki obiektywne, jak zatrzymanie działalności biznesowej polskich przedsiębiorstw prowadzących interesy w Ukrainie czy na Białorusi.

Biorąc pod uwagę cały ten kontekst, oceniam wyniki finansowe naszej firmy jako naprawdę dobre, mimo że główne cele biznesowe określaliśmy sobie w sierpniu zeszłego roku, gdy bodaj nikt nie przewidywał jeszcze, że będziemy funkcjonować w środowisku rekordowych stóp, o wojnie nie wspominając. W czym upatruję przyczynę tego, że wciąż realizujemy swoje cele? Na pewno pomaga nam dywersyfikacja, czyli nastawienie na współpracę z dealerami wszystkich marek (myślę, że to istotna przewaga w zestawieniu z instytucjami captive). Kolejna rzecz to zbieranie efektów inwestycji w sferę digital i automatyzację procesu obsługi. Nasze finansowanie można uzyskać w prosty i szybki sposób – tak z perspektywy sprzedającego, a więc choćby działu F&I dealera, jak i klienta końcowego. Reagujemy też na bieżące potrzeby rynku, stąd obecność w naszej ofercie finansowania ze stałą stopą procentową czy nasz aktywny udział w programie „Mój elektryk”, gwarantującym dopłaty do aut na prąd.

Idąc dalej, obok kanału detalicznego, rozwinęliśmy się w finansowaniu flot, co wcześniej nie było naszym znakiem firmowym. Wreszcie, za coraz większą część naszego biznesu odpowiadają samochody używane, gdzie notujemy wciąż wysokie wzrosty, które pozwalają nam „odrabiać” część trudności w pojazdach nowych. Auta używane to właśnie ten obszar, gdzie obecnie zyskujemy najwięcej i gdzie awansowaliśmy już do ścisłej czołówki firm leasingowych w Polsce (poza leasingiem, bardzo dobrze sprawdza nam się w tym segmencie pożyczka celowa, ułatwiająca sfinansowanie zakupu pojazdu zwłaszcza osobom fizycznym). Podsumowując, z jednej strony dywersyfikacja, z drugiej – komplementarność.

Drugie półrocze 2022 r. nie będzie łatwe. Maleje liczba rejestracji nowych aut, a do tego topnieje udział leasingu w rejestracjach. Ale nie znaczy to, że należy załamywać ręce. Wręcz przeciwnie, trzeba być wyjątkowo czujnym, ponieważ nigdy wcześniej nie obserwowaliśmy na rynku tylu – i tak szybkich – zwrotów akcji jak w ostatnich kwartałach. Może tym razem będziemy pozytywnie zaskoczeni? Choć chyba wszystkim przydałaby się wreszcie odrobina spokoju i przewidywalności, bo „ciekawych czasów” mamy już aż nadto.

PIOTR PÓŁTORZYCKI
Santander Consumer Multirent
dyrektor Działu Sprzedaży i Współpracy z Importerami

Skontaktuj się z autorem
Piotr Półtorzycki
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Komentarz
Łatwa sprzedaż? Minęło
Redakcja
29/8/2022
Komentarz
Równi i równiejsi?
Redakcja
26/8/2022
Komentarz
Rotacja w BDC pod kontrolą
Redakcja
16/8/2022
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.